Blog Staroluterański i Wysokokościelny


Ewangelik z wyboru, pastor z powołania
Listopad 7, 2012, 8:12 am
Filed under: Przemyślenia

Jako rdzennego Mazowszanina od wielu lat fascynuje mnie historia ewangelicyzmu na Mazowszu. Czytając ostatnio książkę poświęconą historii zborów luterańskich na Mazowszu Północno-Wschodnim (Łomżyńskim) natrafiłem na wyjątkowo ciekawą postać pastora zboru w Łomży ks. Kacpra Mikulskiego

Ks. Kacper Mikulski urodził się 1.01.1840 we wsi Porąbka Uszewska w Galicji, obecnie w województwie małopolskiem. W 1859 wstąpił do zakonu bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej, ukończył gimnazjum w Tarnowie a następnie zrobił studia teologiczne we Lwowie. W roku 1867 przyjął święcenia kapłańskie, i przybrał imię zakonne Kazimierz. Popadł jednak w konflikt z włądzami kościelnymi poprzez ukrywanie skazanego na pokutę ks. Szczurowskiego. Z tego powodu zarówno biskup Przemyski jak i Tarnowski nie chcieli już go mieć na swoim terenie.

Te problemy przyspieszyły decyzję ks. Mikulskiego o konwersji, która dokonała się w polskim zborze staroluterskim w Czarnolesie 11.05.1875 roku. Wkrótce przyjął także obywatelstwo rosyjskie dzięki czemu mógł pozostać w Królestwie Polskim – tzw. Kongresówce. Zamieszkał na terenie parafii w Wiskitkach – leżącej ok. 50 kilometrów na zachód od Warszawy. Przez 4 lata prowadził schronisko ewangelickie, tłumaczył materiały z niemieckiego na polski, wydał ponad 100 broszurek w celach misyjnych, przeciwstawiał się także germanizacji dzieci ewangelickich. Wydał tłumaczenia „Pójdź do Jezusa” – 100 000 egzemplarzy!, „Objaśnienia katechizmu dr. Marcina Lutra”, założył także i przez 30 lat prowadził wydawnictwo „Przyjaciel Domu. Kalendarz dla Ewangelików”.

Czując jednak powołanie pragnął powrócić do służby w Kościele jako ksiądz. Rozpoczął więc studia teologii ewangelickiej w Dorpacie – obecnie w Estonii. Według jednych źródeł skończył je w rok, według drugich w dwa lata, tak więc tempo było rekordowe! Brak jest informacji o ordynowaniu ks. Mikulskiego, prawdopodobnie więc po prostu uznane zostały jego święcenia kapłańskie i tak w roku 1881 został wikariuszem (z tytułem diakona) Parafii w Warszawie. W tym samym roku został administratorem zboru w Sobiesękach w Wielkopolsce.

W roku 1884 objął Parafię Łomżyńską, z którą związał się na pół wieku. Była to parafia bardzo rozległa obejmująca całą Gubernię Łomżyńską. Wyremontował Kościół, zbudował plebanię, cały czas sporo publikował. Gdy nasiliła się germanizacja Mazurów w Prusach zaczął nielegalnie dostarczać im literaturę religijną w języku polskim. Był związany z lewicą niepodległościową – PPS, także jego dzieci związały się z tą partią. Na swojej plebanii urządził magazyn nielegalnej literatury patriotycznej, a także drukarnię, która nakierowana była głównie na potrzeby Mazurów. Swoją opieką duszpasterską obejmował przybywających gościnnie na stronę mazowiecką Mazurów i pobudzał ich do wiary i polskości. Publikował w polskich gazetach ewangelickich w Prusach, zaangażował się także w plebiscyt na rzecz przyznania Polsce zamieszkanych przez potomków mazowieckich osadników – Mazurów części Prus Wschodnich. Swoją służbę jako duchownego traktował jako służbę Bogu i ludziom. Zaangażował się w działalność edukacyjną, ruch abstynencki, a także w duszpasterstwo więzienne. W 1899 poznał późniejszego marszałka Józefa Piłsudskiego. Tego samego roku przyjął Józefa Piłsudskiego do Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego a następnie udzielił ślubu jemu i Marii Juszkiewicz. Ślub odbył się w Kościele w Paproci Dużej.

Gdy wybuchła I Wojna Światowa postanowiono odesłać ks. Mikulskiego na emeryturę, jednak głównym powodem tego nie był zaawansowany wiek, była to kara za jego działalność patriotyczną. Zamieszkał na zachodzie Mazowsza – w Płocku. Do Łomży powrócił w 1918 roku, urzędował tam wtedy niemiecki pastor ks. Buechler. Po odzyskaniu niepodległości ks. Mikulski powrócił na urząd pastora zboru Łomżyńskiego. Dopiero w 1930 w wieku 90 lat przeszedł na emeryturę. Został uhonorowany Złotym Krzyżem Zasługi. Żoną ks. Mikulskiego była Maria z Kotszych, pochodząca z Tarnowa. Mieli 5 dzieci, w tym Zofię po mężu Gundlach – później pastorową w Płocku, Kaspra Adama – działacza socjalistycznego, który wyjechał do USA i tam został pastorem i Tytusa – współpracownika Józefa Piłsudskiego. Następcą ks. Mikulskiego na urzędzie pastora w Łomży został syn mazowieckiej ziemi – ks. Z. Kuźwa.

Historia ks. Kacpra Mikulskiego jest historią człowieka, który Kościół Ewangelicki wybrał świadomie i w pełni temu Kościołowi się oddał. Nie mam na tyle dobrych źródeł aby stwierdzić, czy jego postać ze względu na pochodzenie nie wywoływała kontrowersji. Ale pewnie znalazł się ktoś dla którego, ks. Kacper jako były rzymski katolik, mógł uchodzić za szpiega, gorszego ewangelika, farbowanego lisa. Już Kościół Starożytny na samym początku musiał uporać się ze zgrzytami między judeochrześcijanami tradycji palestyńskiej, greckiej (helleniści) i poganochrześcijanami. Czy można dzielić ludzi na lepszych i gorszych ze względu na pochodzenie? A może lepiej docenić tę różnorodność, i potraktować jako widzialny znak działania Ewangelii. Bo przecież jeśli poważnie myślimy o Kościele, to wiemy, że musi mieć on misję i wewnętrzną i zewnętrzną. A efektem misji zewnętrznej jest chociażby to, że pojawiają się ludzie ochrzczeni w innych Kościołach, a czasem nigdy nie ochrzczeni.

Obecnie na Mazowszu funkcjonują Parafie w Warszawie (2 Parafie), w Płocku, Kutnie, Tomaszowie Mazowieckim, Rawie Mazowieckiej i Żyrardowie. Poza tym garstka ewangelików z północnych i wschodnich krańców Mazowsza znajduje się pod opieką duszpasterską Parafii Mazurskich i Podlaskich (Białystok, Węgrów). Spora część mazowieckich ewangelików to konwertyci. W niektórych parafiach stanowią zdecydowaną większość zborowników. Do właściwego działania Kościoła potrzebne jest nie dzielenie na tych z dziada pradziada i konwertytów. Ale wzajemne uzupełnianie się, ze świadomością, że to co jest najistotniejsze to to, że jesteśmy chrześcijanami, ewangelikami wyznania augsburskiego. Jak wielką stratą dla Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego byłaby odmowa przyjęcia ks. Kacpra Mikulskiego do Kościoła? A jak wielką stratą nie przyjęcie go do służby duchownego w Kościele? Ks. Kacper Mikulski pracował głównie z osiadłymi na ziemi Łomżyńskiej Mazurami – będącymi ewangelikami z dziada pradziada. Oddał wiele lat swego życia w gorliwej służbie dla tego ludu. A poprzez swoją postawę myślę, że pozostawił wspaniały przykład do naśladowania. Przykład nie tylko dla konwertytów, ale dla każdego ewangelika – bo przecież niezależnie od naszych wyznaniowych korzeni mamy przeżywać wiarę świadomie. A jeśli wyznajemy wiarę świadomie to powinno to przekładać się na działanie, działanie którego u ks. Kacpra Mikulskiego nie brakowało.

A już na sam koniec takie moje przemyślenie. Jeśli największym przykazaniem jest miłość Boga i bliźniego, to wypełnieniem tego przykazania powinna być służba dla Boga i ludzi – co było właśnie dewizą ks. Kacpra Mikulskiego.

Reklamy

3 Komentarze so far
Dodaj komentarz

Jestem ewangelikiem z Łomży- konwertytą, ale moja parafia znajduje się w Piszu. Dziękuję za piękne słowa o ks Kacprze. Jego grób jest na naszym łomżyńskim cmentarzu- zapalam tam czasem znicze i chwilę rozmyślam o współczesnej Łomży,żałuję że nie ma w moim mieście parafii ewangelickiej, ale z Bożą pomocą wszystko jest możliwe, udało się odrodzić parafię w Białymstoku to może i Łomża doczeka tej chwili, o co gorąco się modlę ufając Bogu. Pozdrawiam-W:)

Komentarz - autor: Wie Cz

Dzieki bracie za te słowa! 🙂
Też bym bardzo chciał by na Mazowszu Łomżyńskim odrodził się luteranizm. Mam zamiar wybrać się może na początku przyszłego roku do Łomży i też zapalić znicz na grobie ks. Mikulskiego.
Pozdrawiam 🙂

Komentarz - autor: augsburski

Witam serdecznie.
Artykuł bardzo mnie zainteresował. Pochodzę sam z rodziny pruskich Mazurów o korzeniach ewangelicznych. Mój dziadek jakkolwiek za mojej pamięci był katolikiem, został ochrzczony w 1900r w Łomży przez pastora Mikulskiego.
Jestem członkiem-założycielem Łomżyńskiego Bractwa Historycznego, które powołane jest po to żeby oddawać prawdę historyczną na naszej części Mazowsza. Współpracujemy z serwisem historycznym http://www.historialomzy,pl.
Będę bardzo zobowiązany za nawiązanie kontaktu z naszym Bractwem na adres mailowy: bractwo@historialomzy.pl.
Będziemy bardzo zainteresowani współpracą na polu historycznym.
pozdrawiam
Wojciech Winko
Sekretarz Bractwa

Komentarz - autor: Wojciech Winko




Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s



%d blogerów lubi to: