Blog Staroluterański i Wysokokościelny


Strój a tożsamość
Styczeń 31, 2011, 6:46 pm
Filed under: Przemyślenia

Temat strojów liturgicznych w luteranizmie nie jest tematem kluczowym. Jest on jednak zewnętrznym dość widzialnym znakiem. Rozumiem, że czarna toga jest dość rozpoznawalnym znakiem związanym z ewangelicyzmem środkowoeuropejskim. W szczególny sposób z kulturą niemiecką, co też było powodem „mody” na komżę (kojarzonej z polskością) po Drugiej Wojnie Światowej. Od czasu zakończenia II WŚ minęło wiele lat, wiele też zmieniło się w światowym luteranizmie – zarówno na lepsze jak i na gorsze. Za lepsze można uznać przebudzenie liturgiczne, za gorsze chociażby wprowadzenie ordynacji kobiet. W Polsce Kościół raczej unika wybierania jakiejś drogi dla siebie, wydawać by się mogło jakby wybrał bezczynność jako najbardziej optymalną drogę. Ciężko bowiem pogodzić ze sobą wielość nurtów w Polskim luteranizmie. Luteranizmie składającym się z rodzimych ewangelików z dziada-pradziada (głównie na Śląsku), z potomków kolonizatorów niemieckich jak i tych którzy sami bądź ich przodkowie w ciągu ostatnich lat do Kościoła wstąpili. Luteranizmie który mieści zarówno ewangelikalny neopietyzm, tradycyjny pietyzm, ortodoksję, liberałów, unijnych protestantów, wysokokościelnych, czy też ewangelików „wielkopiątkowych”. Luteranizmie w którym jedni by chcieli Episkopatu, inni tolerują biskupów pod warunkiem, że są „wprowadzani”, a jeszcze inni zamienili by ich w seniorów. Luteranizmie, którego de facto jedynym łączącym symbolem pozostaje Róża Lutra, niestety przy zaniedbaniu innych symbolami chrześcijańskimi (możemy oczywiście spotkać w Kościołach IHS, Chi-Ro, ale bardziej wyrafinowane symbole właściwie nie występują).

Jakie jest zadanie stroju liturgicznego? Po pierwsze powinien wskazywać z kim mamy do czynienia. Po drugie powinien być schludny i tak uszyty by zasłaniał większą część „świeckiego” ubioru. Po trzecie może wprowadzać w nastrój liturgii, ale nie może być w jej centrum.

W tych trzech kryteriach pragnę porównać wszystkie trzy używane w polskim luteranizmie stroje liturgiczne.

AD1 Toga jest symbolem ludzi uczonych. Ma więc podkreślać uczoność duchownego ewangelickiego. Powiedzmy jednak szczerze – czy naprawdę mamy tak uczonych duchownych? Owszem mamy doktorów i profesorów, ale tak przeciętnie to nie prezentujemy nic nadzwyczajnego. Większość Kościołów oczekuje od swoich duchownych magistra teologii. Czy więc magisterium z teologii to szczyt uczoności? Wątpię. Poza tym duchowny ewangelicki nie jest uczonym na etacie parafialnym ale Sługą Słowa Bożego. Kolejną sprawą jest rozpoznawalność. W praktyce zdarza się, że student pierwszego roku teologii bywa ubrany tak samo jak ksiądz proboszcz. Kolejna sprawa dlaczego student i praktykant mogą być ubrani tak samo jak ksiądz, a diakon już nie? Przecież diakon jest wykształcony, jest ordynowany na swój urząd. Czyżby diakon był jakimś odrzutkiem wytworzonym w procesie „produkcji” księdza? Przecież to obraza dla diakonatu! Niektórzy powiedzą, że ksiądz różni się od praktykanta koloratką. Niestety nie wszyscy księża ją noszą. Tak więc toga z befkami w żaden sposób nie pokazuje nam z kim mamy do czynienia.

Toga z komżą jest tradycyjnym cieszyńskim strojem. Ponieważ noszą ją tylko prezbiterzy i biskupi jesteśmy w stanie odróżnić czy mamy do czynienia z księdzem czy nie. Dostępu do komży nie mają diakoni i praktykanci. Praktykanci jednak używają takich samych tóg co księża, natomiast diakoni a właściwie diakonki innych. I znów pojawia się pytanie czy diakon jest odrzutkiem? Poza tym jeśli biała komża symbolizuje czystość zwiastowanego słowa, to czy zasada ta nie obejmuje diakonów i praktykantów? Jest to niekonsekwencja. W dodatku praktyka, że jedynie ordynowani prezbiterzy i biskupi noszą komżę jest niezgodna z tradycją liturgiczną kościoła.

Alba ze stułą jest strojem używanym w światowym luteranizmie. Alba związana jest z Chrztem – biel jest kolorem chrztu, czystości a także radości. Jeśli więc chrztu – to i powszechnego kapłaństwa, którego rolę tak bardzo luteranizm akcentuje. Alby może używać konfirmant, organista, kościelny, niosący krzyż, służba liturgiczna, student teologii, magister teologii, diakon, prezbiter i biskup. A więc każdy ochrzczony wykonujący liturgiczną funkcję. Stuła związana jest z urzędem duchownego. Diakon nosi stułę przewieszoną na lewym ramieniu i spiętą na prawym boku. Pokazuje to, że służba diakońska nie jest w pełni służbą duchownego. Diakon pełni funkcję pomocniczą w stosunku do Sług Słowa Bożego – księży i biskupów, a przede wszystkim Kościoła i zboru. Księża i biskupi zakładają stułę przewieszoną przez oba ramiona. Symbolizuje to pełnię służby duchownej, polegającej na zwiastowaniu Słowa i udzielaniu Sakramentów. Tak jak ordynowani duchowni pełnią powierzoną przez kościół funkcję w oparciu o kapłaństwo powszechne, tak i stuła jest na albie. Można więc powiedzieć, że alba ze stułą są teologicznie najbardziej luterańskie.

AD2 Tutaj wszystkie 3 stroje mogą być właściwe lub nie. Szczególnie jednak w przypadku komży śląskiej należy pamiętać o odpowiednich jej rozmiarach, aby z komży nie stała się „śliniakiem”.

AD3 Czy toga może wprowadzać w nastrój liturgii? Swoją powagą może podkreślać powagę liturgii. Jako strój uczonych podkreślać mądrość kazania. Ale ponieważ jest to strój bardziej urzędowy niż liturgiczny, to ciężko uznać jakie ma odniesienie odnośnie np. chrztu, spowiedzi czy eucharystii.

Biała komża podkreśla radosny charakter nabożeństwa. Owszem można się doczepić czemu tylko prezbiter i biskup są zwiastunami owej radości. Jest ona bezsprzecznie strojem liturgicznym, nadaje więc nastroju celebracji chrztu czy eucharystii.

Alba ze stułą z jednej strony podkreśla radość niedzielnej celebracji pamiątki zmartwychwstania, z drugiej strony poprzez kolor stuły – czy np. cingulum dla nieordynowanych, wprowadza nas w dany okres liturgiczny. Trzeba jednak uważać, aby strój ten nie przyniósł szkody. Stuła może stać się nośnikiem mody. Powinna ona jednak pozostać prostym – najlepiej jednolitym kolorystycznie symbolem wprowadzającym zbór w okres liturgiczny, a nie prowokacją zafundowaną nam przez pastora. Zdarzają się bowiem stuły zdobione niczym komiks czy billboard, a przecież nie taka ma być rola stroju liturgicznego.

Podsumowując wydaje się, że alba ze stułą najlepiej spełniają swą liturgiczną funkcję i wpisuje się w luterańskie rozumienie urzędu. Należy jednak uszanować różnorodność liturgiczną kształtującą się przez wieki. Niestety jednak o ile „wysokokościelni” liturdzy są w stanie założyć na siebie zarówno togę jak i togę z komżą, to w drugą stronę zwykle to nie działa. W oczach wielu alba ze stułą jest nieewangelicka, wręcz rzymskokatolicka i szkodliwa dla luterańskiej tożsamości. Kończąc pozostawiam pytanie – co jest bardziej nieewangelickie i szkodliwe dla naszej tożsamości?

A: Alba ze stułą

B: Rezygnacja z luterańskiej formy absolucji, z coniedzielnej eucharystii i odwrót od prawdy Słowa Bożego

Dla niektórych bowiem walka z wszystkim co „katolickie” jest sednem ewangelicyzmu. A jednak jego sednem jest co innego – wierność Ewangelii. A w tej materii jako światowy luteranizm nie raz musimy się wstydzić obserwując wypaczenia naszych sióstr i braci w Szwecji, w USA czy w Niemczech…

Reklamy

2 Komentarze so far
Dodaj komentarz

Przedewszystkim, nalezy pamietac, ze jestesmy nadal kosciolem katolickim, tylko nie w Rzymskim wydaniu. Ks,Dr. M Luther umarl jako duchowny katolicki chociaz Rzym go ekskomunikowal,W niektorych krajach koscioily przyjmuja nazwe Luteransko-Katolickich. Przyjmujac nazwe Evang-Luter. tylko po to zeby sie odroznic od bladzacego KRK. Ks.Dr. Martin Luther celebrowal w ornatach. I w wiekszosci kosciolow konserwatywnychluteranskich uzywa sie ornat/ Staroluteranskie/ i osobiscie mam juz dosyc tych negatywnych wplywow Unijnych, bo nam z Luteranizmu tylko nazwa pozostanie.

Komentarz - autor: VIKING

Biorąc pod uwagę jakie ornaty są dostępne w sklepach z dewocjonaliami w Polsce to chyba dobrze, że nie używamy ornatów 😉

Bo jak widzę te złocenia i dekoracje których gust oscyluje gdzieś między odpustem a świeckim bazarem, to mi się źle robi.

Ale np stuła zakładana na czysty biały ornat by wyglądała moim zdaniem ładnie

Komentarz - autor: augsburski




Odpowiedz na VIKING Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s



%d blogerów lubi to: